Napisać że dawno nie wrzucałem postów na forum ze swojej strony, to jak nic nie powiedzieć. Ale trochę tematów mam zachomikowanych i sporą część rzeczy jest do opisania więc nic tylko brać się do roboty z tym
A poniżej jest moja recenzja z NSS5
Zrzutów ekranów nie robiłem praktycznie wcale, więc ta recenzja w dużej mierze jest ścianą tekstu.
NSS5 - New Star Soccer 5
Jakiś czas temu, postanowiłem wrócić do pewnej serii którą wspominam z rozrzewnieniem a szczególnie część 3 tejże serii. New Star Soccer. Może dużej części z was ten tytuł nic nie mówi, ale dla mnie to wręcz zobrazowanie beztroskiego dzieciństwa... No może tutaj trochę poleciałem ale jednak mi ten tytuł przypomina o tych prostszych czasach.
Recenzja
Absolutnie nie polecam tej części, ilość rzeczy jaka została wycięta w porównaniu z poprzednimi częściami przyprawia o zawrót głowy.
Przykłady?
1) Umiejętności, w trzeciej części mieliśmy umiejętności podzielone na 4 kategorie: umiejętności strzeleckie, technika, kondycja i umiejętności taktyczne. W 5 odsłonie stworzono jedną kategoria która ma w sobie ledwie 8 umiejętności z czego jedyną umiejętnością niestrzelecką jest szybkość (XD).
2) Obcięty kontent jeśli chodzi o pole relacji, zakupów, ustalania kontraktów czy to reklamowych czy klubowych; Gdzie w tej części zostało to ograniczone do wyboru wyższej bądź niższej karty. (Czyli mechanika skopiowana z wersji mobilnej, brawo xD)
Skasowano możliwość odstąpienia od jednego meczu w ramach prośby o wolne. Statystyki też wykasowano w dużej mierze, a te które są w tej części są uproszczone jak tylko się da. O reprezentowaniu kraju dowiadujesz się w momencie danego meczu, a nie z pola statystyk gdzie masz pokazane czy masz szanse na grę w reprezentacji czy jest to mało prawdopodobne.
Listy klubowe, ligowe również wycięto, co za tym idzie brak nagród za strzelenie najwięcej goli w danym sezonie, asyst, podań etc.

Utrzymywanie relacji to samo, wybór pary 2 kart z kupki. Udzielanie wywiadów, pamięciówka. Hazard też nie lepszy bo nie można ustalić kwoty za jaką wchodzisz do gry, tylko masz żetony z odgórnie ustaloną kwotą. W dodatku to nie ma żadnego przełożenia na to że "uzależniasz się" od hazardu jak to było w ramach mechaniki w trzeciej części.
Ba, nie istnieje tutaj coś takiego jak koszty utrzymania więc co za tym idzie, niemożliwym jest tutaj zbankrutować XD.
3) Incydenty które w tej części mam wrażenie że jest dosłownie ich z 5 na krzyż i się ograniczają dosłownie do tego że ktoś ukradł ci daną rzecz, bądź do pseudorelacji klubowych o których dowiadujemy się z prasy; Które to i tak nie mają żadnego przełożenia na grę. Doping praktycznie nie jest jakkolwiek sprawdzany, w dodatku konsekwencje są w sumie ŻADNE, kontuzji z tego co grałem w ciągu tych ponad 20 godz. łącznie uświadczyłem może z 1-2. Gdzie w trójce nagminne było to że jak miałeś małą ilość energi z automatu zwiększała się szansa na odniesienie kontuzji. A szansa tym większa im grałeś na wyższym poziomie trudności.

4) Poniżej zbiór mniejszych ale równie głupich rzeczy w tej części:
a) AI które jest tutaj tak upośledzone że nie potrafi skutecznie zablokować gracza od robienia "sztuczek" z omijaniem obrony bądź strzelaniem goli z połowy boiska.
b) Uzyskanie kontraktu może być zablokowane przez to że klub pomimo tego że złożył ofertę nie jest w stanie zapłacić danej kwoty za zawodnika XD
c) Co kilka meczy potrafi się odpalić błąd: Windows exception pt.: EXCEPTION_ACCESS_VIOLATION. I wywala grę wprost do pulpitu. I tak sobie ten błąd wisi od premiery na steamie. I jak widać producent ma to gdzieś aby naprawiać XD.
d) Brak jasnego oświadczenia kiedy odbywa się dane spotkanie, a zawodnicy w zespole nie mają pokazanych umiejętności jakie posiadają (co każe mi wysunąć wniosek że wszyscy mają przypisany poziom umiejętności do 1 zawodnika)
W wielkim skrócie dostajemy de facto wersję która równie dobrze by mogła by występować jako wersja mobilna. I wtedy by ta gra miała sens. Natomiast wydanie jej na Steama przy kazaniu sobie płacić za nią 46zł to jest jak dla mnie przegięcie pały. Bo ja bym zrozumiał gdyby 5 część oferowała to wszystko co opisałem nawet w oprawie meczów w 3D (Chociaż patrząc na to co było w NSS4 to może i lepiej że to nie jest oparte w 3D tylko w 2D XD). Ale wzorowanie się na 3 odsłonie i wycięcie z gry +- 50% zawartości i kazanie jeszcze płacić za coś co można traktować jak mobilkę? Jak dla mnie to jest sytuacja No Go. Lepiej faktycznie powspominać starsze odsłony jak NSS3 niż dawać sie opędzlowywać producentowi który przerzucił się na robienie gier mobilnych.

